Wreszcie się obudziłam.
Spojrzałam na zegarek , który wyświetlał godzinę 9.36 .
Obudziłam różową , która miała spuchnęte oczy od płakania.
Poszłam do mojego pokoju i ubrałam się w TO .
*
W kuchni siedzieli JB i Drew.
Śmiali się i bawili się razem jak małe dzieci.
Chyba się już pogodzili.
Mówię do Drewa , gdy JB wychodzi z kuchni :
-Karolina całą noc płakała , gdy ciebie nie było.
Bardzo jej na tobie zależy!
-To dobrze , odpowiada mi Drew.
Boże , jaki głupek ! , myślę .
*
Po południu widzę JB i mówię mu :
-Świetnie całujesz ...
-Serio?
A może się upewnimy?
W tej chwili JB przytula mnie i całuje.
Choć wygląda jak dzieciak w całowaniu dostałby 6+ !
Nagle do pokoju wchodzi różowa.
-Yyy...
Sorry , że przeszkadzam , ale...
-Tak , Karola?
Chodź do mojego pokoju , mówi.
*
Idę do pokoju Karoliny i siadam na TAKIM łóżku.
-No mów , zachęcam ją .
-Drew mi się oświadczył!!!
-Serio?
A ty co?
-Nie wiem co powiedzieć ;(
Nastąpiła chwila ciszy...
Mówię jej ,
-Powiedz Tak.
*******************************************************************************
Sorry , żę taki krótki ale nie miałam tej wyobraźni ;)
sobota, 31 lipca 2010
Rozdział 2
W drzwiach stoi JB.
-Hej , mówi.
Mam parę pytań.
-To wal , mówię mu.
Jak ci się tu podoba , pyta się.
Całkiem OK , mówię.
JB zadaje mi jeszcze parę pytań i idzie.
*
Jest 8.00
Piszę sms'a do Amy:
Amy,więcej tu nie wytrzymam!
To jakieś wariatkowo!!!!!!!!!!!!!!
*
Ubrałam się w TO . Schodzę na śniadanie i widzę tam już całą trójke.
-Jak tam słodki śpiochu , pyta JB .
-A , OK największy chrapaczu na świecie , odpowiadam ze śmiechem.
Wszyscy się śmiejemy.
Drew tak słodko patrzy na Karolinę.
Chyba między nimi coś wykiełkowało.
*
Jest 22.46 .
Nagle słysze ciche pukanie.
-Proszę , mówię.
Do pokoju wchodzi JB z podbitym okiem.
-Ty , co się stało?! , pytam się zdenerwowana.
-A tylko mała bitwa z Drewem , odpowiada mi JB.
-A o co chodzilo , pytam się.
-O ciebie ,
Drew nazwał cię szmatą , no i... , powiedział JB
Poczułam takie uklucie w brzuchu.
JB się o mnie bił.
Najsłynniejszy chłopak się o mnie bił.
To znaczy...
Nie to nie możliwe!
-Justin ... , mówię.
-Tak ?
-Czy ty się we mnie zakochałeś?!
Nastąpiła chwila ciszy.
1 minuta...
2 minuty...
3 minuty ...
-Tak , odpowiada mi JB .
-Aha , mówię zdezorientowana .
JB całuje mnie w usta i szybko wychodzi.
*
Dzwonię do Ami .
Nasza rozmowa:
Ami: Hej!
Ja: Hej Ami!
Mam wiadomości.
Ami: Jakie?
Ja: JB powiedział , że mnie kocha!
Ami: Serio?
Ja: Tak!
I jeszcze się o mnie pobił i ma siniaki ...
Ami : To gościu zakochany na zabój.
Ja : No , i ...
Najgorsze to , to , że mnie pocałował!!!!!!!!!!!!
Rozumiesz?!
Ami : Najgorsze?
Chyba najlepsze!
Kobieto...
Każda dziewczyna o tym maży...
Ja: Muszę konczyć.
Ami: Pa!
Ja : Pa!
*
Już zasypiam , a słyszę pukanie do drzwi.
-Tak , mówię.
Do pokoju wchodzi zapłakana Karolina.
-Różowa co się stało?
-Drew nie wrócił do teraz , mówi płacząc
-Bił się dzisiaj z Justinem... , mówię
-Aha, mówi Różowa
-Jak nie wróci do jutra zadzwonimy na policję , mówię.
-OK.
A możesz na ten czas iść do mojej sypialni , pyta się.
-Ok , odpowiadam.
Przez pół nocy Różowa płakała i płakała...
W końcu zasnęłam ...
-Hej , mówi.
Mam parę pytań.
-To wal , mówię mu.
Jak ci się tu podoba , pyta się.
Całkiem OK , mówię.
JB zadaje mi jeszcze parę pytań i idzie.
*
Jest 8.00
Piszę sms'a do Amy:
Amy,więcej tu nie wytrzymam!
To jakieś wariatkowo!!!!!!!!!!!!!!
*
Ubrałam się w TO . Schodzę na śniadanie i widzę tam już całą trójke.
-Jak tam słodki śpiochu , pyta JB .
-A , OK największy chrapaczu na świecie , odpowiadam ze śmiechem.
Wszyscy się śmiejemy.
Drew tak słodko patrzy na Karolinę.
Chyba między nimi coś wykiełkowało.
*
Jest 22.46 .
Nagle słysze ciche pukanie.
-Proszę , mówię.
Do pokoju wchodzi JB z podbitym okiem.
-Ty , co się stało?! , pytam się zdenerwowana.
-A tylko mała bitwa z Drewem , odpowiada mi JB.
-A o co chodzilo , pytam się.
-O ciebie ,
Drew nazwał cię szmatą , no i... , powiedział JB
Poczułam takie uklucie w brzuchu.
JB się o mnie bił.
Najsłynniejszy chłopak się o mnie bił.
To znaczy...
Nie to nie możliwe!
-Justin ... , mówię.
-Tak ?
-Czy ty się we mnie zakochałeś?!
Nastąpiła chwila ciszy.
1 minuta...
2 minuty...
3 minuty ...
-Tak , odpowiada mi JB .
-Aha , mówię zdezorientowana .
JB całuje mnie w usta i szybko wychodzi.
*
Dzwonię do Ami .
Nasza rozmowa:
Ami: Hej!
Ja: Hej Ami!
Mam wiadomości.
Ami: Jakie?
Ja: JB powiedział , że mnie kocha!
Ami: Serio?
Ja: Tak!
I jeszcze się o mnie pobił i ma siniaki ...
Ami : To gościu zakochany na zabój.
Ja : No , i ...
Najgorsze to , to , że mnie pocałował!!!!!!!!!!!!
Rozumiesz?!
Ami : Najgorsze?
Chyba najlepsze!
Kobieto...
Każda dziewczyna o tym maży...
Ja: Muszę konczyć.
Ami: Pa!
Ja : Pa!
*
Już zasypiam , a słyszę pukanie do drzwi.
-Tak , mówię.
Do pokoju wchodzi zapłakana Karolina.
-Różowa co się stało?
-Drew nie wrócił do teraz , mówi płacząc
-Bił się dzisiaj z Justinem... , mówię
-Aha, mówi Różowa
-Jak nie wróci do jutra zadzwonimy na policję , mówię.
-OK.
A możesz na ten czas iść do mojej sypialni , pyta się.
-Ok , odpowiadam.
Przez pół nocy Różowa płakała i płakała...
W końcu zasnęłam ...
Rozdział 1
Jest 6.00
Jak zawsze schodze na śniadanie .
No i tym razem czeka mnie niespodzianka.
Cała rodzinka czeka na mnie i wrzeszczy:
Katy!! Gratulacje!
Pakuj się , bo wygrałaś wyjazd na miesiąc do Justina Biebera.
-No supcio , myślę.
Wyjazd do słynnego Justina Biebera.
Więc mówię słodkim głosikiem.
Serio?
A to niespodzianka - i zaczynam jeść płatki z mlekiem.
Nie cieszysz się ? , pyta się mama.
Cieszę , odpowiadam , choć tak na serio się nie cieszę.
Kończę jeść i idę na góre się pakować.
Wrzucam wszystkie ubrania do torby i pakuję do torebki iPhone'a , iPode'a i błyszczyk na szczęście.
*
Pod dom podjeżdża limuzyna i wsiadam.
Kiedy dojechaliśmy , widzę piękny apartament.
Pukam do drzwi i otwiera mi Drew.
-Justin ! Kolejna dziewczyna z konkursu, krzyczy.
-Wpuść ją , wrzeszczy głos ze środka domu.
Wchodzę i widzę przepięny salon oraz Justina Biebera (który oczywiście psuje ten piękny widok).
-Cześć , mówię bez entuzjazmu.
Nagle podbiega do mnie dziewczyna i woła :
-Hej , jestem Karolina, mów na mnie Różowa!
-Hejka!
Jestem Katy , odpowiadam.
Wreszcie jakiś normalny człowiek w tym apartamencie.
No , a teraz wybierzecie sobie pokoje , mówi JB.
Ja wybrałam ten niebieski , Różowa oczywiście różowy.
Typowe ... , pomyślałam.
*
Jest 22.10 .
Wchodzę do pokoju i widzę karteczkę, a na niej napis:
O 22.15 przyjdę.
JB
*
O 22.15 dzrzwi się uchylają i widze w nich...
*********************************************************************************
Ciąg dalszy nastąpi :)
Jak zawsze schodze na śniadanie .
No i tym razem czeka mnie niespodzianka.
Cała rodzinka czeka na mnie i wrzeszczy:
Katy!! Gratulacje!
Pakuj się , bo wygrałaś wyjazd na miesiąc do Justina Biebera.
-No supcio , myślę.
Wyjazd do słynnego Justina Biebera.
Więc mówię słodkim głosikiem.
Serio?
A to niespodzianka - i zaczynam jeść płatki z mlekiem.
Nie cieszysz się ? , pyta się mama.
Cieszę , odpowiadam , choć tak na serio się nie cieszę.
Kończę jeść i idę na góre się pakować.
Wrzucam wszystkie ubrania do torby i pakuję do torebki iPhone'a , iPode'a i błyszczyk na szczęście.
*
Pod dom podjeżdża limuzyna i wsiadam.
Kiedy dojechaliśmy , widzę piękny apartament.
Pukam do drzwi i otwiera mi Drew.
-Justin ! Kolejna dziewczyna z konkursu, krzyczy.
-Wpuść ją , wrzeszczy głos ze środka domu.
Wchodzę i widzę przepięny salon oraz Justina Biebera (który oczywiście psuje ten piękny widok).
-Cześć , mówię bez entuzjazmu.
Nagle podbiega do mnie dziewczyna i woła :
-Hej , jestem Karolina, mów na mnie Różowa!
-Hejka!
Jestem Katy , odpowiadam.
Wreszcie jakiś normalny człowiek w tym apartamencie.
No , a teraz wybierzecie sobie pokoje , mówi JB.
Ja wybrałam ten niebieski , Różowa oczywiście różowy.
Typowe ... , pomyślałam.
*
Jest 22.10 .
Wchodzę do pokoju i widzę karteczkę, a na niej napis:
O 22.15 przyjdę.
JB
*
O 22.15 dzrzwi się uchylają i widze w nich...
*********************************************************************************
Ciąg dalszy nastąpi :)
Bohaterzy

Justin Bieber: Popularny szesnastolatek.
Jeden z głównych bohaterów.
Kocha się on w Katy.
Ma o rok starszego brata Drewa.

Katy Glover: Główna bohaterka.
Nieśmiała szesnastolatka.
Lecz , gdy chodzi o coś ważnego potrafi pokazać pazury!
Jej najlepszą przyjaciółką jest Amy.
Wygrała w konkursie miesiącowy pobyt u Justina Biebera.

Ckris : Szalony
dziewiętnastolatek. Narzeczony Amy.

Amy : Szesnastolatka z wielkim poczuciem humoru.
Najlepsza przyjaciółka Katy.
Jest zaręczona z Ckrisem.

Karolina : Na pierwszy rzut oka to plastik.
Ale tak nie jest.
Karolina to mądra i miła dziewczyna.
Lubi gdy mówi się na nią różowa.
Ma siedemnaście latek.
Wygrała w konkursie miesiącowy pobyt u Justina Biebera .

Drew: Dusza towarzystwa mająca siedemnaście lat
i młodszego braciszka .
Drew podkochuje się w Karolinie.
To tyle ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)