- Ale tu fajnie ! - powiedziałam .
- I zobacz jaki fajny widok! - przyatknął JB
-Śliczny -westchnełam .
- Ok , choć rozpakujemy się , bo narazie nie mamy jak z tąd wyjść, na dole pełno fanek!
-Wiem...
20.00 W pokoju
Poszłam do łazienki wziąć prysznic , a JB włączył telewizor.
Nagle ktoś zaputał do drzwi.
-Justin otwórz!
Ja jestem pod prysznicem! , krzyknęłam .
JB poszedł otworzyć , a ja wyszłam opatulona ręcznikiem.
W drzwiach stała Baśka- dawna dziewczyna JB .
-Czego tu szukasz?! , niemal że wrzasnęłam !
- Cześć -powiedziała z chytrym uśmieszkiem Basia - przyjechałam tutaj na wakacje razem z rodzicami na 3 tygodznie :-)
(To było kłamstwem.
Baśka przyjechała by śledzić JB i Katy . )
Aha -powiedział JB bardzo wolno ,
Co znaczyło , że zaraz wrzaśnie.
-Wynoś się z tąd!
-Żebym cię tu więcej nie zobaczył!! , wrzasnął.
JB zamknął z trzaskiem drzwi .
- No to mamy przechlapane ! , powiedziałam .
- Nie wszystko stracone -powiedział JB - będziemy jej unikać !
- Łatwo powiedzieć, ciężko zrobić - przytaknęłam i połorzyłamsię spać .
6.30 Nadal w pokoju
Nawet nie wiem kiedy zasnęłam.
Poszłam do łazienki wziąść zimny prysznic na przebudzenie.
Ubrałam się w TO .
Zrobiłam sobie jeszcze TAKI makijaż.
Wyszłam z łazienki i obudziłam JB.
- Wstawaj śpiochu za niedługo musimy iść na śniadanie !
JB wstał i poszedł się ubrać.
Założyliśmy czarne okulary i zeszliśmy do specjalnej sali bez rozwrzeszczanych fanek.
Przed drzwiami stało pełno goryli JB.
A do drzwi dobijała się ...
*********************************************************************************
Ciąg dalszy nastąpi naj później po wakacjach.
Jest to (bardzo) zmieniona wersja mojej stardollowej koleżanki Asdbrin , która
będzie mnie zastępować podczas wakacji.
Trochę króciutkie ale co :)
Następne jak będzie 7 komentarzy.
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
piątek, 6 sierpnia 2010
Reklama Krolowa_Miss
Cześć to ja w imieniu Krolowa_Miss !
Chciałam was zaprosić do odwiedzania mojego apartamentu i głosowania!
Mam nadzieje , że wejdziecie!
APARTAMENT KROLOWA_MISS
Chciałam was zaprosić do odwiedzania mojego apartamentu i głosowania!
Mam nadzieje , że wejdziecie!
APARTAMENT KROLOWA_MISS
Cennik reklam
Cennik reklam:
~cały post poświęcony reklamie - 10 sd
~w pasku bocznym :
-na tydzień - 3 sd
-na dwa tygodnie : 5 sd
-na miesiąc : 15 sd
ZGŁOSZENIA W KOMENTARZU!
NAPISZCIE CZY CHCECIE W POŚCIE CZY LINK W PASKU BOCZNYM?
~cały post poświęcony reklamie - 10 sd
~w pasku bocznym :
-na tydzień - 3 sd
-na dwa tygodnie : 5 sd
-na miesiąc : 15 sd
ZGŁOSZENIA W KOMENTARZU!
NAPISZCIE CZY CHCECIE W POŚCIE CZY LINK W PASKU BOCZNYM?
czwartek, 5 sierpnia 2010
Rozdział 5
6.56 .
Obudziłam sie widząc JB ,który leżał na łóżu .
Oczywiście leżałam na podłodze.
Chamstwo...
Poszłam do łazienki odbyć moją codzienną toaletę.
Chlusnęłam sobie zimną wodą w twarz na pobudzenie.
Ubrałam się TAK i zrobiłam sobie lekki makijaż.
***
Zeszłam do kuchni i zaczęłam robić jajecznice.
Po chwili przyszedł do mnie sms od Amy.
SMS OD AMY:
Cześć Katy!
Przyjdę do ciebie z Ckrisem za jakieś pięć minut!
Pa pa Amy!
Jak dobrze , że zrobiłam tyle jajecznicy , pomyślałam.
-Hej, Katy!
O , kurcze !
Nie zauważyłam jak JB wszedł do kuchni!!
-Hej , Justin.
Będziemy mieć gości za jakieś 20 sekund.
Radzę ci się ubrać .
Popatrzyłam na JB i dopiero teraz zauważyłam , że ma na sobie gatki w czerwone serduszka i pieski!
Nie umiałam powstrzymać śmiechu.
No i stało się!
JB spalił raka i poszedł na górę się przebrać.
***
Siedzę razem z Amy na kanapie , a przede mną siedzi JB i Ckris.
-Pójdę do kuchni po coś do żarcia!
-Pójdę z tobą , mówi JB
7. 56 W KUCHNI
Otworzyłam szafke i wyjęłam dwie paczki chipsów i żelki.
Żelki spałaszowałam w mniej niż minutę.
(Nie zdąłyłam ich zanieść !)
JB poszedł do mnie i powiedział
-Kocham Cię Katy!
-Ja ciebie też.
JB pocałował mnie.
Na początku był to pocałunek podobny do inny , ale potem stawał się coraz
bardziej namiętny.
Całowaliśmy się tak przez chwilę , aż do kuchni nie weszła Amy.
-Mamy tam umrzeć z głodu ? , spytała się śmiejąc .
Zaniosłam do salonu chipsy i dwie cole.
I TAK MINĘŁY 3 TYGODNIE
-Co?!
I ja mam to zrobić?! , wrzeszczałam jak opentana na rodziców.
-Myślałam , że się cieszysz!
-Tak , na pewno , pomyślałam
Wyjazd na Bahama na 2 tygodnie!
Wie , wiem chciałam tam jechać , ale...
No , nie wiem , a co z JB , pomyślałam.
-Justin jedzie z tobą , powiedziała mama.
Czy ona mi czyta w myślach ? , pomyślałam .
-Juhu!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaczęłam tańczyć taniec zwariowanej dziewczyny i dostałam głupawki xD
####
W samolocie
O mało włos , bym się tu nie wcisnął przez te zwariowane fanki! , powiedział mi JB.
Lecieliśmy w samolocie , który był wielki ale leciałam w nim tylko ja i JB .
To dlatego , żeby podczas lotu żadna fanka nie podbiegała do nas.
Samolot był nadzywczajny!
W środku salon , łazienka , sypialnie , a nawet kuchnia i telewizor!
Brzmi nieprawdobodobnie ale tak było!
Lecieliśmy 13 godzin.
####
W hotelu
Hotel okazał się hotelem ... Bieberów!
Oczywiście wóżyliśmy czarne okulary.
Pełno paparazzi!
Jak weszliśmy do recepcji było fatalnie!
Stado rozwrzeszczanych fanek dookoła!
Dostaliśmy jakoś kluczyk i uciekliśmy do pokoju.
Wyglądał przepięnie.
Puchowe fotele,plazma,duża łazienka,garderoba i dwa wielkie łóżka z baldachimem.
*********************************************************************************
Sorry , że tak długo czekać!!
Następny jak będą minimum trzy komcie.
Obudziłam sie widząc JB ,który leżał na łóżu .
Oczywiście leżałam na podłodze.
Chamstwo...
Poszłam do łazienki odbyć moją codzienną toaletę.
Chlusnęłam sobie zimną wodą w twarz na pobudzenie.
Ubrałam się TAK i zrobiłam sobie lekki makijaż.
***
Zeszłam do kuchni i zaczęłam robić jajecznice.
Po chwili przyszedł do mnie sms od Amy.
SMS OD AMY:
Cześć Katy!
Przyjdę do ciebie z Ckrisem za jakieś pięć minut!
Pa pa Amy!
Jak dobrze , że zrobiłam tyle jajecznicy , pomyślałam.
-Hej, Katy!
O , kurcze !
Nie zauważyłam jak JB wszedł do kuchni!!
-Hej , Justin.
Będziemy mieć gości za jakieś 20 sekund.
Radzę ci się ubrać .
Popatrzyłam na JB i dopiero teraz zauważyłam , że ma na sobie gatki w czerwone serduszka i pieski!
Nie umiałam powstrzymać śmiechu.
No i stało się!
JB spalił raka i poszedł na górę się przebrać.
***
Siedzę razem z Amy na kanapie , a przede mną siedzi JB i Ckris.
-Pójdę do kuchni po coś do żarcia!
-Pójdę z tobą , mówi JB
7. 56 W KUCHNI
Otworzyłam szafke i wyjęłam dwie paczki chipsów i żelki.
Żelki spałaszowałam w mniej niż minutę.
(Nie zdąłyłam ich zanieść !)
JB poszedł do mnie i powiedział
-Kocham Cię Katy!
-Ja ciebie też.
JB pocałował mnie.
Na początku był to pocałunek podobny do inny , ale potem stawał się coraz
bardziej namiętny.
Całowaliśmy się tak przez chwilę , aż do kuchni nie weszła Amy.
-Mamy tam umrzeć z głodu ? , spytała się śmiejąc .
Zaniosłam do salonu chipsy i dwie cole.
I TAK MINĘŁY 3 TYGODNIE
-Co?!
I ja mam to zrobić?! , wrzeszczałam jak opentana na rodziców.
-Myślałam , że się cieszysz!
-Tak , na pewno , pomyślałam
Wyjazd na Bahama na 2 tygodnie!
Wie , wiem chciałam tam jechać , ale...
No , nie wiem , a co z JB , pomyślałam.
-Justin jedzie z tobą , powiedziała mama.
Czy ona mi czyta w myślach ? , pomyślałam .
-Juhu!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaczęłam tańczyć taniec zwariowanej dziewczyny i dostałam głupawki xD
####
W samolocie
O mało włos , bym się tu nie wcisnął przez te zwariowane fanki! , powiedział mi JB.
Lecieliśmy w samolocie , który był wielki ale leciałam w nim tylko ja i JB .
To dlatego , żeby podczas lotu żadna fanka nie podbiegała do nas.
Samolot był nadzywczajny!
W środku salon , łazienka , sypialnie , a nawet kuchnia i telewizor!
Brzmi nieprawdobodobnie ale tak było!
Lecieliśmy 13 godzin.
####
W hotelu
Hotel okazał się hotelem ... Bieberów!
Oczywiście wóżyliśmy czarne okulary.
Pełno paparazzi!
Jak weszliśmy do recepcji było fatalnie!
Stado rozwrzeszczanych fanek dookoła!
Dostaliśmy jakoś kluczyk i uciekliśmy do pokoju.
Wyglądał przepięnie.
Puchowe fotele,plazma,duża łazienka,garderoba i dwa wielkie łóżka z baldachimem.
*********************************************************************************
Sorry , że tak długo czekać!!
Następny jak będą minimum trzy komcie.
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
Rozdział 4
Nowy bochater:

Gosia - Była dziewczyna JB.
Gdy dowiedziała się o związku JB I Katy od razu próbuje go zniszczyć.
Z charakteru wredna i wścibska dziewczyna.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Następny dzień
5.45
Kurde , co się ze mną dzieje?!
Ten Bieber i jego czekoladowe oczy mi zakręciły w głowie.
*
Poszłam wziąść zimny prysznic i umalowałam się TAK .
Potem otworzyłam drzwi mojej garderoby i ubrałam się w TO .
*
Gdy zeszłam do kuchni siedział tam już Drew i Różowa.
Różowa miała na palcu złoty pierścionek z różowym brylantem ( Mniej więcej taki ) .
JB zamawiał u służącej dania.
-Co chcesz ślicznotko , zapytał się mnie?
Po prostu spaliłam buraka...
-Spaghetti po bolońsku , wypaliłam .
Jego dołeczki wyglądały tak słodko jak się uśmiechał!
*
I tak minęło kilkanaście dni , a ja i JB staliśmy się parą .
Byliśmy nie rozłączni...
O 12.09 usłyszałam dzwonek do drzwi.
JB poszedł otworzyć i zobaczyłam w drzwiach jego byłą.
Oczywiście nie wiedziałam przedtem , że to jego była .
Podeszłam do niej i powiedziałam ,,cześć''.
Dziewczyna popatrzyła na mnie i powiedziała ,, cześć ''.
Wyczułam w tym sarkazm.
-Jestem byłą dziewczyną Justina , powiedziała .
I tu mnie zamurowało!
Opadłam bezwładna na podłogę , a potem urwał mi się film.
*
Czułam na sobie lekką dłoń JB.
Mówił do mnie
-Katy otwórz oczy!
Proszę!!
Łatwo powiedzieć , trudno zrobić...
Udało mi się dopiero za 12 razem.
-Panie doktorze ona otworzyła oczy!!!!!!!!! , słyszałam wrzeszczącego JB.
-Justin , co się stało?
-Leżałaś tutaj 7 godzin!
Podszedł do nas doktor.
Zaświecił mi latarką w każde oko.
-Zadam pani parę pytań.
Dobrze?
-Tak .
Doktor zadał mi parę pytań , a potem poszedł.
Poszłam do pokoju i położyłam się spać.
***
To był nasz ostatni dzień.
-Tak nie chce od ciebie jechać!
JB popatrzył na mnie i powiedział :
-Ja też nie chcę byś jechała!
I pocałował mnie lekko w kącik ust.
Wsunął mi przy tym do torebki małą paczuszke.
***
Limuzyna podjechała pod apartament i musiałam się pożegnać.
Pocałowałam JB , a on odwzajemnił mój pocałunek.
Wsiadłam do limuzyny i pojechała do domu.
***
W domu
Rozpakowywałam moją torebkę , a w niej zobaczyłam paczuszkę od JB .
Rozpakowałam ją i zobaczyłamnumer jego telefonu i kartkę zwiniętą w rulonik.
Rozwinęłam i zobaczyłam tekst piosenki napisany specjalnie dla mnie!
Zeszłam do salonu .
Rodzice powiedzieli mi :
-Musimy jutro wyjechać na trzy tygodnie.
Chcesz tu zostać sama?
Pomyślałam sobie , że zaprosze JB.
Więc powiedziałam ,,Tak''.
***
Rodzice mnie pożegnali i zadzwoniłam szybko do JB.
-Justin przyjedź do mnie i zabierz swoje rzeczy .
Tylko nie za dużo ;)
Poszłam do łazienki zrobić sobie makijaż i ubrałam się najkrótsze szorty jakie miałam i bluzke bez ramionek .
***
JB siedział u mnie w salonie na kanapie.
Była 23.45 .
-Może pójdziemy już spać?
Pokazałam JB mój pokój.
Ty będziesz spał tu , a ja w sypialni.
Ściana w ścianę ;)
***
Wykąpałam się i przebrałam w różową , koronkową koszule do spania.
O 24.00 napisałam Justinowi sms'a (nie chciało mi się wstawać) .
,,Śpisz?"
,,Nie''
,,Przyjdź do mnie''
,,Ok''
I już widziąłam JB w drzwiach.
-Nie mogę zasnąć , powiedziałam.
-Połóż się koło mnie , powiedziałam mu.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ciąg dalszy nastąpi jak będzie co najmniej 1 komentarz!

Gosia - Była dziewczyna JB.
Gdy dowiedziała się o związku JB I Katy od razu próbuje go zniszczyć.
Z charakteru wredna i wścibska dziewczyna.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Następny dzień
5.45
Kurde , co się ze mną dzieje?!
Ten Bieber i jego czekoladowe oczy mi zakręciły w głowie.
*
Poszłam wziąść zimny prysznic i umalowałam się TAK .
Potem otworzyłam drzwi mojej garderoby i ubrałam się w TO .
*
Gdy zeszłam do kuchni siedział tam już Drew i Różowa.
Różowa miała na palcu złoty pierścionek z różowym brylantem ( Mniej więcej taki ) .
JB zamawiał u służącej dania.
-Co chcesz ślicznotko , zapytał się mnie?
Po prostu spaliłam buraka...
-Spaghetti po bolońsku , wypaliłam .
Jego dołeczki wyglądały tak słodko jak się uśmiechał!
*
I tak minęło kilkanaście dni , a ja i JB staliśmy się parą .
Byliśmy nie rozłączni...
O 12.09 usłyszałam dzwonek do drzwi.
JB poszedł otworzyć i zobaczyłam w drzwiach jego byłą.
Oczywiście nie wiedziałam przedtem , że to jego była .
Podeszłam do niej i powiedziałam ,,cześć''.
Dziewczyna popatrzyła na mnie i powiedziała ,, cześć ''.
Wyczułam w tym sarkazm.
-Jestem byłą dziewczyną Justina , powiedziała .
I tu mnie zamurowało!
Opadłam bezwładna na podłogę , a potem urwał mi się film.
*
Czułam na sobie lekką dłoń JB.
Mówił do mnie
-Katy otwórz oczy!
Proszę!!
Łatwo powiedzieć , trudno zrobić...
Udało mi się dopiero za 12 razem.
-Panie doktorze ona otworzyła oczy!!!!!!!!! , słyszałam wrzeszczącego JB.
-Justin , co się stało?
-Leżałaś tutaj 7 godzin!
Podszedł do nas doktor.
Zaświecił mi latarką w każde oko.
-Zadam pani parę pytań.
Dobrze?
-Tak .
Doktor zadał mi parę pytań , a potem poszedł.
Poszłam do pokoju i położyłam się spać.
***
To był nasz ostatni dzień.
-Tak nie chce od ciebie jechać!
JB popatrzył na mnie i powiedział :
-Ja też nie chcę byś jechała!
I pocałował mnie lekko w kącik ust.
Wsunął mi przy tym do torebki małą paczuszke.
***
Limuzyna podjechała pod apartament i musiałam się pożegnać.
Pocałowałam JB , a on odwzajemnił mój pocałunek.
Wsiadłam do limuzyny i pojechała do domu.
***
W domu
Rozpakowywałam moją torebkę , a w niej zobaczyłam paczuszkę od JB .
Rozpakowałam ją i zobaczyłamnumer jego telefonu i kartkę zwiniętą w rulonik.
Rozwinęłam i zobaczyłam tekst piosenki napisany specjalnie dla mnie!
Zeszłam do salonu .
Rodzice powiedzieli mi :
-Musimy jutro wyjechać na trzy tygodnie.
Chcesz tu zostać sama?
Pomyślałam sobie , że zaprosze JB.
Więc powiedziałam ,,Tak''.
***
Rodzice mnie pożegnali i zadzwoniłam szybko do JB.
-Justin przyjedź do mnie i zabierz swoje rzeczy .
Tylko nie za dużo ;)
Poszłam do łazienki zrobić sobie makijaż i ubrałam się najkrótsze szorty jakie miałam i bluzke bez ramionek .
***
JB siedział u mnie w salonie na kanapie.
Była 23.45 .
-Może pójdziemy już spać?
Pokazałam JB mój pokój.
Ty będziesz spał tu , a ja w sypialni.
Ściana w ścianę ;)
***
Wykąpałam się i przebrałam w różową , koronkową koszule do spania.
O 24.00 napisałam Justinowi sms'a (nie chciało mi się wstawać) .
,,Śpisz?"
,,Nie''
,,Przyjdź do mnie''
,,Ok''
I już widziąłam JB w drzwiach.
-Nie mogę zasnąć , powiedziałam.
-Połóż się koło mnie , powiedziałam mu.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ciąg dalszy nastąpi jak będzie co najmniej 1 komentarz!
Subskrybuj:
Posty (Atom)